czwartek, 31 stycznia 2008

czas...

Jakoś tak nie potrafię poradzić sobie z tym upływającym czasem ...

Co raz więcej lat,
Co raz więcej zmarszczek,
Co raz więcej mnie jest ...

Byle do jutra ...

poniedziałek, 28 stycznia 2008

co ??????

Pewnego dnia wchodzimy z moją koleżanką K do sklepu (jakiś większy market) z zamiarem zakupienia gotowej mieszanki serów do fondue. Nie znalazlyśmy produktu na półce pytamy obsługę, która akurat skrzętnie wykładała sery ...
- Czy dostaniemy mieszankę serów do fądii (zapis fonetyczny)?? -pytamy rosłego koleżkę
- co ??????????? -odpowiada, wywala szczękę w dół i robi wielkie oczy
- Sery do fądii -powtarzam
- a to ja nie wiem co to jest -odpowiada- zapytam koleżankę
- ........ (imię już nie pamiętam) mamy mieszankę serów do yyyyy, hmmmm, yyyyy ... może pani powtórzyć
- do fądii...-mówie
na co pani wywaliła szczękę także w dół, robi wielkie oczy i myśli
popatrzyłyśmy po sobie z koleżanką K i już chciałyśmy zrezygnować i podziękować obsłudze gdy na raz pani wyrwała się z zamyślenia i mówi:
- aaaaaaa to ja już wiem o co może chodzić ... o fondue (zapis fonetyczny)
- taaaak mówimy pani to chodzi o fondue (zapis fonetyczny)
- a to leżą tam na dole - i pokazuje ręką miejsce tuż pod naszym nosem heh

ale naprawdę nie wymagam wiele od ludzi ... naprawdę

piątek, 25 stycznia 2008

poczucie czasu

straciłam dziś w pracy poczucie czasu
tak ślicznie słonko świeciło a przyzwyczaiłam się do wychodzenia z pracy za zmroku
że dziś zapomniałam wyjść z pracy :)
no za jasno było
wyszłam później ...

wiosna czy coś :)

miejsce na ziemi

są takie miejsca na ziemi gdzie człowiek już wie że to miejsce to jest to
można się tam wyciszyć, odetchnąć, nie ma pośpiechu
jest błogo i spokojnie
nazywam je "swoim miejscem na ziemi"
czy macie takie swoje miejsce na ziemi?

tak na chwilke małą nostalgia mnie naszła
za miejscami, które widziałam osobiście i tych znanych choćby tylko ze zdjęć
dziś dostałam od koleżanki zdjęcia z nad morza
i straciłam całą przyjemność z mieszkania tu gdzie teraz
tu nie jest tak jak powinno być...

ps.
też mam swoje miejsce na ziemi choć nigdy tam nie byłam
daleko, daleko stąd
ale o tym było już wcześniej :)

piątek, 18 stycznia 2008

podróże małe i duże ...

... nie chcialam o tym pisać ale cóz ...
Interesuje mnie bardzo ostatnio polityka społeczna firmy o dość znanej nazwie "tramwaje śląskie" tudzież kzk gop sie zwią...

Ja co dzień w tygodniu bieżącym wyszłam z pracy i wolnym krokiem (dość czasu było) zbliżam sie do interesującego mnie przystanku tramwajowego ...
godzina "szczytowa" więc za specjalnie nie zdziwił mnie tłum ludzi na przystanku

zdziwił mnie natomiast tłum nadciągający w strone centrum "wspaniałej" stolicy śląska
i po jednej stronie drogi i po drugiej

rozejżałam sie we wszystkie strony i uzmysłowiłam sobie, że przecież od jakiegoś dłuższego czasu nie przejechał ani jeden tramwaj ani od dzielnicy Z ani od rynku ...
cóż było robić w takiej sytuacji...
zapodałam piechtolota na autobus przy "gwiezdzistym" osiedlu ....

to tak na dobry początek weekendu ...
oby jutro okazało się ciekawsze

poniedziałek, 14 stycznia 2008

łyżwiarstwo



Wraz z Z podbijałyśmy lodowisko w Sosnowcu :)


Nie wiem jak sie to stało ale w piątek wieczorem zostałam namówiona na zakup łyżew ...


Co prawda jeździło się ..... ale kiedyś dawno dawno


- Czemu nie pomyślałam i w sobote zakupiłam nowiuśką, bieluśką parę łyżew w stosownym rozmiarze ...


W niedziele z samego rana stawiłam się na zimowym stadionie celem zajęcia kolejki ... ludzi było dużo... za dużo


Szanowni Z i W dzielnie walczyli z lodem


Obyło się bez upadków no i stałam sie osobistym trenerem szanownej Z -laskiem trenerem :)

piątek, 11 stycznia 2008

wiosna??

wiosna ehhh to ty??

no bacznie przyglądając sie aurze można stwierdzić, że wiosna nadciąga
dziwne bo w styczniu ale i tak pewnie mrozem i śniegiemnam przypierdzieli ...

tymczasem żal wielki ściska bo zamiast spacerować trzeba w biurze siedzieć :(
jeszcze większy żal będzie jak ta wiosna już nadejdzie ...

środa, 2 stycznia 2008

koniec roku czyli tzw Sylwester

Było czarno i czerwono ...
Był zabawnie ...
Było diabelsko ...

Tak o to wraz z grupą zaprzyjaźnionych znajomych świętowaliśmy przyjście Nowego 2008 Roku
Adres: Czechowice - Dziedzice

Diablice: na zdjęciu w ilości 4 :)





Wszystkiego naj w Nowym Roku ...