wtorek, 18 września 2012

...mjuzik...

no ... w odróżnieniu od poprzedniego teledysku ... ten wspominkowy ...

z słuchawkami w uszach jeździłam pociągiem na studia a w słuchawkach to :)



miałam to na kasecie :)
i bardzo lubiłam tego albumu słuchać w moim lesie ... niestety kaseta gdzieś się zgubiła :(

niedziela, 16 września 2012

... nooo ...


jesień ...

Taka mnie już jesienna melancholia dopadła ... a zaczęło się od kuchni.
Dwa tygodnie temu na tapetę poszła dynia. Zupa z dyni, ciasto dyniowe i dynia duszona. A to wszystko w jeden weekend. No ale dynia ważyła ponad 2 kg heh. Teraz przypomniałam sobie o penne a'la carbonara. Żeby nie było za dużo kalorii makaron był razowy.

Wiem, że jeszcze ciepełko będzie i słoneczko dziś świeci ale wszystkie zmysły moje mówią mi, że idzie jesień.
Smaki na konkretne potrawy i zapach powietrza o świcie ... jeszcze tylko astry.

"Jesień jest wtedy gdy ogrodnik umarł, dlatego późne astry więdną"

niedziela, 2 września 2012

... no to się podziało ...

...no to się podziało ... tydzień temu po śniadanku przeprowadziłam czarnego na jego stare śmieci ... mieszka u rodziców... żal mnie ściskał, że on tam u mnie sam a dom pełen ludzi ulicę dalej ...
podjęłam decyzję i przeprowadziłam go do rodziców...


przypomniała mi się dziś ta piosenka ...